• Index
  • O mnie
  • Ksiega
  • Linki
  • #o_mnie#

    Archiwum

    2009
    kwiecień

    Linki

    Credits

    Szablon wykonany przez artura dla Szablony Inventive.



    2009-04-06 22:29:33 >> .

    Późno...

    Znów brakuje mi czasu, na odpoczynek, sen... na pisanie. Późno wracam do bloga, kto by pomyślał, że po tym wszystkim jeszcze kiedyś będę pisać internrtowy pamiętnik. Wyrosłam, dojrzałam a mimo tego znów siadam do klawiatury. W tle muzyka, inna niż kiedyś. Nie słucham jej, podobnie jak zmęczenia, które powoli zaczyna ciążyć na moich powiekach. Dużo pracy przede mną. Świadomość beznadziejnej sytuacji w jakiej znajduję się w chwili obecnej jakoś nie mobilizuje mnie do działania. Boli głowa, zabrakło mleka do kawy, znów siedze w kurtce. Nie, w domu nie jest zimno, po prostu ja zmarzłam w jakichś niewyjaśnionych okolicznościach. Wiem, że jeśli przykryje się kocem to zasnę, a tego byśmy nie chcieli. W głowie podrywane dziwnymi przebłyskami świadomości skrawki dzisiejszego dnia. Pogniecione, kolorowe, pudrowe cukierki pod nogami, nieżywy gołąb wtulony bokiem w zimny, przyjazny beton, pies ze śmiesznymi uszami, kapelusz Agi, nowy automat z kawą na drugim piętrze, żółte motyle, motocykl, wróciłam. Te cukierki, wesołe... leżały obok gołębia, nieruchomo. A ten dźwięk poranny? dziwni ci nasi sąsiedzi... Proszę mi tu nie lać! - babka z dołu znów się czepia... jak mam podlać rośliny na balkonie? czasem coś musi wypłynąc, ale ona się czepia, za każdym razem. Pewnie siedzi w domu i wpatruje się w okno, wystarczy kilka kropel i stoi na balkonie z tym swoim - proszę mi tu nie lać! Zastanawiam się która z nas bardziej pogubiła się w tych czasach. Przepraszam. - wchodzę do domu i mamroczę cos pod nosem...znów jest późno... dla mnie zawsze jest za późno. Nie ważne czy to piąta rano czy 12 w nocy. jest późno, nie ten dzień, miesiąc, nie ten rok... nieubłaganie płynie czas choć czasem tak mocno proszę by zwolnił.

    Bluzka w kwiatki? tak, wiosna, ale Twoi oczy walczą, wciąż dzikie - powiedział dziś K.
    hehe... ruda, pogańska bogini - ależ A. cóż to za komplement?

    Nie pytajcie co tam się kryje, rozszyfrowaliście mnie dawno, nim sama doszłam do tego o co mi chodzi... ale nie wiecie, że szukajac czegoś nowego mylicie się... nie tędy droga. Odejdźcie.


    skomentuj (0)